Moda intymna

Mogłoby się wydawać, że bielizna, skryta pod warstwą ubrań, nie ma większego znaczenia. Na szczęście od kilku dziesięcioleci można zaobserwować ewolucję kobiecego myślenia o modzie intymnej. Najważniejsze to umiejętne połączenie wygody z estetyką. Odchodzi się już od błędnego przekonania, że to, co pod ubraniem może być szare i brzydkie, byle było wygodne. Wiele kobiet zwraca uwagę na krój biustonoszy, rodzaj zapięcia i koronki czy materiał, z którego wykonana jest bielizna. Ważne jest, aby bielizna pasowała też do stroju, który mamy na sobie.

Bielizna powinna być z delikatnych materiałów, które w żaden sposób nie podrażniają skóry. Cała jej funkcjonalność oparta jest właśnie na odpowiednio dobranym rozmiarze, dzięki któremu mamy zapewnioną wygodę. Jak już zostało wspomniane, coraz częściej kobiety zwracają uwagę na wygląd i fason biustonoszy i fig. Głownie dlatego, że bielizna, podobnie jak np. płaszcza i kurtki, przestała pełnić jedynie funkcję praktyczną, ale nabrała też funkcji estetycznej.

W ostatnim sezonie zaczęto wracać do klasycznych trendów, czyli stonowanych kolorów z niewielkimi motywami, np. grochami, paskami lub innymi drobnymi elementami. W tym trendzie mieszczą się również klasyczne biustonosze bez fiszbin, gorsety, łączenie koronki z materiałem, gładkie materiały. To właśnie trendowi klasycznemu zawdzięczamy słynne bardotki. Podstawowe materiały, z których wykonywana jest bielizna to głównie bawełna łączona z innymi tkaninami, np. wiskozą bambusową, micromodalem lub merylem. Warto przyglądać się znanym markom, bo te oferują zazwyczaj wysoką jakość.

Właśnie włókno bambusowe jest odkryciem ostatnich lat. Bielizna wykonana z takiej tkaniny jest delikatniejsza niż bawełna, wytrzymalsza i bardzo cienka. Dodatkowo, bielizna taka jest antybakteryjna (tak, tak, bielizna taka posiada właściwości bakteriobójcze), przewiewna i zdrowa. Skóra swobodnie oddycha, nie jest spętana żadnymi sztucznymi materiałami. Włókno bambusowe stało się zatem atrakcyjną alternatywą dla bawełny.